A wydawało się, że o naszej alei Lipowej zostało już w tym miejscu wszystko napisane. Jednak do tematu należy z uporem powracać, aby stałym retuszem odnawiać obraz koszmarnych skutków decyzji o tzw. "rewitalizacji", która w praktyce okazała się tylko przyspieszeniem procesu jej uśmiercenia.
Przeprowadzone zabiegi skutkowały wszczepieniem w jej żywą, dziedziczną i odnawialną strukturę ( swoisty "genotyp" ) kilka genów letalnych, których obecność i dominująca aktywność musi wywoływać, zaprogramowane, przewlekłe choroby i śmierć. W powstałej sytuacji pozostaje alei Lipowej tylko opieka paliatywna.
2025.11.13 ( 14:24 ). Pień od samej podstawy, po szczątki korony, stał się martwy. Pozostałe jaśniejsze, śladowe "pasemka życia" pod korowiną mogły jedynie przedłużać agonię drzewa, natomiast na powrót do zdrowia nie miało najmniejszych szans.