Zdjęcie jest aktualne, ale to samo miejsce mogło dziś świecić przerażającą pustką, gdyż łatwo sobie wyobrazić strefę zniszczeń spowodowanych upadkiem tego dębowego kolosa o wyjątkowo szerokiej, rozłożystej koronie. Jest to fragment tzw.  Buczyny Północnej, położonej na samym cyplu kompleksu leśnego, graniczącego od południa z przypałacowym parkiem oraz rozległym, wiekowym zadrzewieniem złożonym głównie z dębów czerwonych, ciągnącym się wzdłuż dróg śródpolnych oraz  wokół pastwisk stadniny koni. 

Wielogatunkowe i wielopokoleniowe starodrzewie zachowało swój naturalny charakter drzewostanu pierwotnego z widoczną ingerencją leśników hrabiego, którzy wzbogacili jego skład  o kilka obcych, ale świetnie zaadoptowanych gatunków ...

... stanowiących w nim dzisiaj wyjątkowo cenną domieszkę. Jednakże trzon drzewostanu nadal stanowią rodzime dęby szypułkowe, buki i jodły.

 

Widoczna dzisiaj, na dębowym pniu, imponująca litera "E" ( ekologiczny ), nie pojawiła się tutaj przypadkiem, lecz w efekcie wyjątkowo  pilnej  oraz bardzo skutecznej  interwencji w miejscowym nadleśnictwie.

Wszystko zaczęło się od tajemniczego, zielonego graffiti,  na wspomnianym dębie, przed trzema laty, gdzie wyraźnie zaznaczone"F" świadczyło jednoznacznie, że jest to drzewo przeznaczone do wycięcia, jako surowiec na tzw. "fornir", czyli do produkcji stolarskiej okleiny.

Bardzo szybko dotarła informacja z leśnictwa, że obserwator musiał popełnić błąd w odczycie, ponieważ dąb został z pewnością oznakowany literą ... "E" , co oznacza  "ekologiczny"  i  w tej sytuacji absolutnie nic mu nie zagraża, ponieważ uzyskał  tym sposobem swoisty, wieczysty  glejt z  prawem stałego i bezpiecznego  pobytu w swoim lesie.

... No cóż, jak wyraźnie widać, wystarczyła jedna kreska, zrobiona wprawną ręką leśnego grafficiarza, by dąb został uratowany. W tym samym czasie, identycznie oznakowanych dębów z literką "F",  wycięto dosyć sporo, m.in. na grobli, przy stawie w kompleksie południowym. Nawet dzisiaj, w swoich publikacjach, lasy państwowe szczycą się wyjątkowej urody starodrzewiem w Mosznej, spośród którego wyznaczono nawet dwa obszary pod planowane  rezerwaty przyrody ( Urszulanowice i Popowicki Las).  W praktyce jednak, temat ochrony tego bezcennego starodrzewia, został wyciszony, a najprawdopodobniej, już na stałe, odstawiony do kąta.

Do Buczyny Północnej prowadzi wygodna aleja, obsadzona wiekowymi lipami, biegnąca w  granicy zaplanowanego rezerwatu przyrody "Popowicki Las", która stanowi jednocześnie jeden z głównych odcinków północnej  "Dużej Pętli"  trasy rowerowej.

Aleja wyprowadza nas z drzewostanu na łąki Popowca oraz dalej, w kierunku rzeki Białki i na zachód, w kierunku miejscowości  Chrzelice i Łącznik - z lewej widoczny fragment Buczyny Północnej.

Jest to jedno z niewielu miejsc, gdzie jodły nie tylko przetrwały, ale zdążyły osiągnąć pełną dojrzałość oraz wytworzyć zdrowe nasiona, czego efektem są liczne, następne pokolenia jodeł, spotykane w podszycie.

Wielkość siewki wskazuje, że ostatni wysyp nasion miał tutaj miejsce przed dwoma laty.

Młode drzewka wyrastają na otwartej przestrzeni i stąd narażone są na intensywne zgryzanie przez zwierzynę. Jodła z natury rośnie bardzo wolno i nie obawia się  zacienienia, ale stałe redukowanie aparatu asymilacyjnego młodym drzewkom, bardzo je osłabia oraz ogranicza szybkość wzrostu.   

Wiele jodełek ginie w bardzo młodym wieku, nie mając wystarczającej siły na odbudowanie stale zgryzanych pędów,  pąków i igieł  ( ten egzemplarz przeżył co najmniej 8 lat ostrej walki o przetrwanie i zdążył wyrosnąć zaledwie na wysokość ok. 25 cm. 

Są jednak również przykłady nieprawdopodobnej siły witalnej tego gatunku - naturalna osłona z kilku gałązek potrafi zniechęcić sarny do obskubywania drzewek z zielonych pędów. Trzeba jednak dodać, że zapach olejków eterycznych jodły jest wyjątkowo charakterystyczny, co może szczególnie zachęcać zwierzynę do degustacji jej świeżego igliwia.

 

Znajdujemy w tym miejscu również zmurszałe pnie po dawnej wycince drzew, ale sposób ich wykorzystania sprawia wrażenie, że również one okazały się  być niezbędne, aby ...

...  i mech płonnik mógł odnaleźć swoje własne, przytulne i wystawne miejsce z dostępem do promieni słońca.

Ten dąb naturalnie obumiera, dając jednocześnie szansę rozwoju nowemu pokoleniu grzybów, dekoracyjnie i wielowarstwowo, doczepionym do pnia.

Z bliska można również zauważyć, że miejscami pozbawionym kory, odkrytym pniem, którym nie bez powodu, zainteresowały się dzięcioły...

... gdyż  przy okazji mogą zastanowić się nad urządzeniem zupełnie nowego mieszkania.

Różne bywają przyczyny powstawania tego rodzaju narośli na bukach :  grzyby, wirusy ... , 

Z bliska, narośl, sprawia  wrażenie jeszcze bardziej niesamowite, a przy okazji  podkreśla wyjątkową żywotność  drzewa, które ponad strefą rakowatego zgrubienia, pomimo tak rozbudowanej blokady, zachowało zupełnie zdrowy pień a nawet zupełnie poprawnie ukształtowaną koronę.

Dąb błotny Quercus palustris

Dąb błotny jest bardzo łatwo rozpoznawalny po charakterystycznych, martwych, zwisających gałęziach, które często dekorują pień aż do samej ziemi.

Wspomniana introdukcja obcych gatunków przez hrabiego, sprowadza się praktycznie do dwóch gatunków amerykańskich dębów ( popularnego w okolicy dębu czerwonego oraz rzadziej spotykanego dębu błotnego ) oraz daglezji zielonej (dorównującej wysokością w swej ojczyźnie nawet  sekwoi - w naszych warunkach nie przekracza jednak wysokości ok. 40 m ).

Fragment buczyny dębem błotnym.

Drzewostan Buczyny Północnej jest wyjątkowo cennym i dojrzałym leśnym biotopem, który na stosunkowo niewielkiej przestrzeni tworzy tak różnorodną, harmonijną kompozycję drzew gatunków rodzimych i obcych : buka, grabu, jodły, modrzewia europejskiego, świerka nizinnego, dębu szypułkowego oraz dębu czerwonego, błotnego i daglezji zielonej. Nie można pominąć jego roli ochronnej, przed silnymi, zachodnimi wiatrami oraz naturalnej ostoi zwierzyny, położonej na granicy pól.

Na mapce ścieżek rowerowych Buczyna Północna oznakowana jest numerem 12 .

Fragment mapy z czasów hrabiego, z zaznaczonym północnym kompleksem leśnym.

Fragment współczesnej mapy leśnej, na której Buczyna Północna znajduje się w obrębie oddziału leśnego numer 195, obejmując w nim : pododdział 195 i - o powierzchni 1,74 ha oraz 195 l - o powierzchni 4,24 ha.

Warto tam zajrzeć o każdej porze roku.