2018.10.17  ZIELONY AUTOR,  ZIELONA ŻABKA i CZARNY  FINAŁ


          Autor artykułu o rzekotce w  "Tygodniku Krapkowickim"  ( TK Nr. 35 z 28.08.2018 r. ) wyraźnie popadł w emocjonalny ampleksus. W kontekście Mosznej uchwycił się jednak zbyt słabo "żabiego grzbietu" ( tematu ), aby całość poprawnie ogarnąć, przemyśleć i sensownie rozwinąć. Pozostał mu  w dyspozycji wyłącznie "śliski, żabi grzbiet" ( ... naiwna improwizacja i mocno naciągana gra pozorów ).

 

800_Zielony_obcy.jpg

 Romantyzm i egzotyka w pełnym wymiarze ... . Z pewnością nie jest to nasza rodzima rzekotka - brak ciemnej obwódki oczodołów z pasemkiem biegnącym w kierunku nozdrzy.

 

800_Zielony_ksi_cay.JPG

 

          Już na samym wstępie okazało się, że słodziuteńka, zielona żabka, przystrojona motylkiem, wcale nie jest naszą rodzimą rzekotką, wokół której "rozwija się" dalsze wątki artykułu, lecz ordynarnienie skopiowaną, nieznaną i zupełnie obcą ( … choć przeuroczą ) „żabcią” z portalu „tapeciarnia.pl”, która naszego pałacu na swoje ( … piękne ) oczka nigdy w życiu nie widziała. Różnice pomiędzy żabkami są tak wyraźne, że wcale nie trzeba być genialnym obserwatorem, aby się natychmiast zreflektować i załączyć zdjęcie właściwe    ( ... w internecie aż się roi od rzekotek ).

 

800_Zielony_lewy.JPG

800_Zielony_prawy.JPG.jpg

 

        Mogłoby się wydawać, że ideą przewodnią artykułu jest podkreślenie wartości przyrody ożywionej oraz faktyczna ochrona bioróżnorodności, gdy tymczasem … „ Seniorzy dowiedzą się o możliwościach praktycznego wykorzystania bioróżnorodności oraz sposobów jej zwiększenia w żywieniu”. Gdy zestawimy sobie tę treść z zamieszczonym obok zdjęciem żaby, skojarzenie z bogactwem i „bioróżnorodnością” kuchni francuskiej jest jednoznaczne ( … może dlatego żabka ze zdjęcia zapomniała z wrażenia połknąć motylka, a swoje udka głęboko ukryła pod wodą ).


800_Rzekota_pion.JPG

 26.04.2015r. ( 08:49 )  Rodzima ( prawdziwa ) rzekotka drzewna ( Hyla arborea ).  MOSZNA  ( ... z dala od pałacu, na granicy działek 23/24, przy ulicy Wiejskiej ).


         Ciekawy mógłby okazać się wspomniany w artykule program „zielonej szkoły” dla młodzieży, który przewiduje wykłady nt. „wpływu człowieka na kształtowanie się bioróżnorodności, warsztaty w zakresie poznawania i rozpoznawania siedlisk, instruktaż i własnoręczne wykonanie karmników dla ptaków oraz jazdy konnej”.


800_Suchy_staw.JPG

14.10.2018  ( 11:24 )  Suche dno stawu przypałacowego, które ( wg. autora artykułu ) miałoby tworzyć unikalne środowisko życia dla rzekomej, "pałacowej rzekotki" z motylkiem.

 

          Przyrodnicze otoczenie pałacu, łącznie ze sporą częścią parku oraz planowanymi od lat rezerwatami przyrody, zostało kompletnie zrujnowane, a kolejny rok, przy braku opadów oraz rezerw wody w sąsiednich stawach i kanałach parkowych, dopełnił reszty nieszczęścia ( … śmiertelne zagrożenie m.in. dla nabrzeżnych różaneczników, Rhododendron L. ).

         Wycięcie w parku drzew i krzewów jagodowych ( … m.in. czeremchy amerykańskiej, głogów i bzu czarnego ), doprowadziło do tego, że w porównaniu z poprzednią zimą ilość karmy, wykładanej dla ptactwa, wzrosła ( … tylko w moim ogrodzie ) z ok. 30 kg do ok. 120. ( plus ok. 20 kg „sikorkowej” słoniny ). W tym samym czasie w okolicach pałacu nie było widać najmniejszego śladu zimowego dokarmiania ptactwa. Tylko administracja szpitala CTN starała się ratować „ptasią bioróżnorodność”, wystawiając karmnik na okiennym parapecie oraz hodując pod oknami słoneczniki.

 

800_Zielona_ropucha.JPG

04.08.2014r.  ( 06:24 )  Moszna - ropucha zielona (Bufotes viridis) ... prosto z ogródka. Ogólnie, żab u nas nigdy nie brakowało, ... do czasu ostatniej suszy, dewastacji parkowych zadrzewień i deregulacji miejscowego mikroklimatu.

 

       Sam szlachetny tytuł „ochrony bioróżnorodności” nie wystarcza. Nie powinien być faszerowany sztuczną treścią, której celem zasadniczym jest ( … jawne ), przechwycenie i bardzo sprytne, praktyczne „zagospodarowanie” 500 000 PLN, celowo wygenerowanych na tytułowy ( płytki, zamulony i kompletnie wirtualny ) program. W przypadku unikalnego ekosystemu w Mosznej, fałszywa próba ochrony bioróżnorodności wygląda na wyjątkowo złośliwą ironię losu. W treści artykułu bardzo łatwo dostrzec szczególnie przewrotny, iście czarci sarkazm, jeśli zestawimy obecnie deklarowaną gotowość „ochrony” bioróżnorodności z jej uprzednią ( … i bieżącą ! ), metodyczną dewastacją.


Suchy_kana_parkowy.JPG

 07.10.2018r.  (13:56 )  Wysuszony kanał parkowy ... , gdzie podziały się tysiące żab ?

 

         Zapoznanie młodzieży z wartościami bioróżnorodności, to zadanie dla szkolnych nauczycieli w ramach standardowych programów nauczania. Ten punkt programu można swobodnie zrealizować zupełnie gratis, podobnie jak ew. opracowania parkowych bio - zasobów, które mogą być tematem studenckich ćwiczeń, czy prac dyplomowych. Central Park w Nowym Jorku jest w sporym zakresie utrzymywany ( … pielęgnowany ) przez studentów oraz ... emerytów – wolontariuszy, łącznie z konserwacją pomników. Nadzór ze strony uczelni powoduje, że nie popełnia się tylu i tak fatalnych błędów, jak w przypadku parku w Mosznej ( … zlecenia, przetargi, wykonawcy, podwykonawcy, pod …, pod … ). Tym sposobem koszty się nawarstwiają, niebotycznie rosną, przy marnych efektach i zaniku odpowiedzialności, która się rozmywa i  „ginie we mgle”.Dlaczego firma "zamek", wzorem hrabiego, czy swoich poprzedników, nie zatrudnia własnego ogrodnika ?


800_pusty_staw_wysysa.JPG

14.10.2018 r.  ( 11:26 )  Pusty staw ściąga resztki wody z okolicznych gruntów, potęgując jej deficyt.

           Zrujnowany ekosystem kompleksu parkowo – leśnego oraz okoliczne zadrzewienia wymagają przede wszystkim dokładnej inwentaryzacji, oceny środowiskowej ( … ekosystemowej ) i krajobrazowej ( ... krajobrazotwórczej ), a w konsekwencji, opracowania wieloletniego planu naprawczego z zarysem kierunków zagospodarowania turystycznego włącznie.


800_Wyspa_bez_wody.JPG

07.10.2018r. ( 13:45 )  Niedobór wody spowodował, że nawet Wyspa Wielkanocna, przestała być ... wyspą.

 

           „Woda, to życie !” - tak powinien zabrzmieć tytuł fundamentalnego opracowania jeśli jego myślą przewodnią miałaby być ochrona bioróżnorodności. Nie jestem pewien, czy wystarczyłaby kwota 500.000 PLN na opracowanie konkretnych projektów, które w konsekwencji przywróciłyby do życia parkowy hydrosystem ( stawy, kanały, rowy, śluzy, przepusty, zastawki mnichy ), wraz z siecią rozprowadzania wody i jej „żelaznymi rezerwami” w stawach leśnych, które kiedyś skutecznie stabilizowały poziom wody w kanałach parkowych w okresach suszy. Zaniedbania w tym zakresie są dzisiaj gigantyczne.

           Skoro nie ma wody życie musi zamierać, co w realnym, parkowym  odniesieniu, narzuca się wprost ...  „organoleptycznie". Urzędnicy oraz ich  chocholi taniec wokół tematu bioróżnorodności,  przypomina koszmarną zabawę w niezbyt wyszukaną odmianęDanse macabre”.

 

800_Wydmuszka1.JPG

07.10.2018r.  ( 13:40 )  Urzędniczą, ''pałacową władzę", doskonale symbolizuje gigantyczna postać parkowego Wyrwidęba ( ... z "artystycznej'' instalacji ), który zaparł się i na siłę próbuje wykonać przypisane mu zadanie, jednak niczego nie jest w stanie zrobić, bo wyraźnie zabrakło mu do tego ... głowy.


             Jestem przekonany, że autor artykułu o „zielonym księciu” niezbyt uważnie wczytał się w treść bajki braci Grimm o żabim królu, jeśli skoncentrował się wyłącznie na momencie całowania żaby i jej błyskawicznej przemianie w księcia. Warto więc przytoczyć skrót oryginału :

„ … Królewna po dotrzymaniu obietnicy, rzuciła żabą o ścianę, nie mogąc wytrzymać obrzydzenia. Wtedy żaba zamieniła się w pięknego księcia.”

 

300px-PL_Kazimierz_Gliski_-_Bajki_1912_pic_13.jpg

... Koniec bajek, wracają realia ...

 

800_Koda_martwa.JPG

 24.10.2017  ( 12:52 )  Jak można rozumieć i chronić bioróżnorodność ?  Olbrzymia zmurszała, dębowa kłoda, była do niedawna doskonałym schronieniem dla niejednej ropuchy, jaszczurki, czy zaskrońca. Nie zakłócała swą obecnością żadnej perspektywy widokowej, była niezwykle dekoracyjna plastycznie, a jednak została pocięta i wywieziona z parku, aby ''paskudne próchno'' dłużej się nie marnowało i nie psuło widoku. Dzisiaj to miejsce jest puste, a tuż obok obumierają w głębokim cieniu, nowo posadzone, światłolubne daglezje.

 

           Wydaje się, że autor omawianego tekstu nie ma zamiaru spełniać żadnych obietnic , natomiast każdą żabą najchętniej walnąłby z obrzydzeniem o ścianę, wiedząc doskonale, że prędzej ją szlag trafi, aniżeli zamieni się w księcia. Może stąd pochodzi również kościotrup na pałacowej wieży, który jest smutną pozostałością po bliżej nieokreślonym, „żabim królu”, którego marszałek uraczył zbyt gorącym pocałunkiem i z obrzydzeniem walnął o wieżę. Uczucie wstrętu było tak silne, że przez długi czas na wieżę nawet nie spojrzał, a gdy wreszcie zdecydował się „rzucić okiem” zobaczył dokładnie to samo, co  widzimy dzisiaj. Tak właśnie powstało nowe, pałacowe logo ...


800Kociotrum.JPG

28.08.2018r.  ( 11:04 ) Na widok kościotrupa nie wszyscy potrafią powstrzymać uczucie wstrętu, ... chociaż niektórzy twierdzą, że kościotrup pasuje w tym miejscu " jak ulał", czyli tak dokładnie  jak gwóźdź do "zamkowej" trumny.


       Lokalna katastrofa środowiskowa, została wywołana głównie budową w zabytkowym parku ( … na stawie ! ) szpitalnego blokowiska  oraz sieci nowych dróg dojazdowych z wysokimi krawężnikami, które okazały się ( … nie tylko dla żab ) śmiertelną pułapką. Dlatego tym bardziej, zaimprowizowana naprędce urzędnicza troska o bioróżnorodność, zmienia się w całym ponurym kontekście w jawną, irytującą kpiną.

 

 

800_abie_trupy_razem.jpg

 

19.04.2013r.  Makabryczne skutki zaburzenia środowiska. Setki rozjechanych żab na parkingu i drogach dojazdowych do nowego Centrum Terapii Nerwic.

 

Nikt w rodzinie vin Tiele-Wincklerów nie został księciem, jednak, ... na pewno nie w efekcie całowania żab, lecz w wyniku zamążpójścia, mieliśmy dwie księżne : 

Huberta von Tiele-Winckler

Print Family Tree

(Huberta Valeska Sascha Eva Anna Dorothea von Tiele-Winckler)

800_Crki_Hrabiego_Franciszka.JPG

Eva Benita von Tiele-Winckler

Print Family Tree

(Eva Benita Viktoria Maria von Tiele-Winckler)
Freiin von Tiele-Winckler

  • Born 18 November 1927

  • Deceased 8 May 2013 , age at death: 85 years old

1 file available

Married 3 October 1955 to Philipp Ernst zu Schaumburg-Lippe, Fürst zu Schaumburg-Lippe, born 26 July 1928, Deceased 28 August 2003 age at death: 75 years old

Eva_Benita_2.jpg

Księżna Eva Benita w różnym wieku.

 

Eva-Benita zu Schaumburg-Lippe nie żyje

Słynna księżniczka zmarła w środę w Schloss Bückeburg w wieku 85 lat

11.05.2013 | Tygodnik Schaumburgera

BUCHKEBURG (red.) Podobnie jak pożar, śmierć dr. Weszła Eva Benita Princess z Schaumburg-Lippe. Księżniczka zmarła po długiej chorobie w wieku 85 lat w nocy w środę w Castle Bückeburg. Od tego czasu flaga Domu Książęcego wieje na pół masztu.

Księżniczka Benita została potrącona przez samochód późnym wieczorem w lutym 2007 r. Po wizycie u fryzjera przejeżdżającej przez szkolną drogę i rzuconej na podłogę, nigdy tak naprawdę nie doszła do siebie po poważnych obrażeniach. Coraz mniej pojawiła się później, w końcu tylko na wózku inwalidzkim, publicznie. Przed jej przypadkiem księżniczka Benita była prawie codziennie w mieście i podczas biegania w Harrl na spotkanie. Nie obawiała się kontaktu. Przez wiele lat była członkiem zarządu Domu Ewangelicko-Luterańskiego dla osób starszych na Lulu-von-Strauß-and-Torney-Straße, patrona DRK Bückeburg i domu łowcy miast Joshua Stegmanna.

Biolog, który ma doktorat z biologii, urodził się 18 listopada 1927 r. Jako Freiin von Tiele-Winckler w pełnym składzie w dzielnicy Waren w Meklemburgii. Na rozkaz swoich rodziców Freiin wyjechała na Zachód pod koniec II wojny światowej i sfinansowała tutaj swoje własne studia biologiczne.

3 października 1955 r. Wyszła za mąż za księcia Philipp-Ernst zu Schaumburg-Lippe w Bückeburgu, którego poznała podczas studiów. W małżeństwie powstało dwóch synów. Para została ciężko uderzona w 1983 roku, gdy pierworodny syn, Dziedziczny książę Georg, zmarł w wypadku motocyklowym w pobliżu wsi Steinbergen.

Aż do późnej starości, księżniczka Benita z naciskiem pchnęła swoje pomysły za kulisami, ale świadomie i wpłynęła na wiele decyzji. Po śmierci swojego męża, Philippa-Ernsta, Benita w dużej mierze wycofała się z codziennej pracy i opuściła kierownictwo domu dla swojego syna, Alexandra Fürsta zu Schaumburga-Lippe.